
Są sportowcy wybitni. Są też tacy, którzy wymykają się wszelkim definicjom. Taylor Phinney bez wątpienia należy do tej drugiej grupy. Były zawodowy kolarz, artysta, DJ, kreatywny buntownik i człowiek, który zawsze chodził własnymi ścieżkami – Taylor ponownie łączy siły z marką BMC i zostaje jej ambasadorem.
To powrót, który cieszy nas szczególnie. Phinney jest już legendą w historii BMC – jako były zawodnik BMC Racing Team współtworzył DNA marki oparte na bezkompromisowym podejściu do performance’u, stylu i autentyczności. Dziś wraca na szosę w bardziej swobodnym, lifestylowym wydaniu, ale z tą samą pasją do jazdy i tworzenia.
Współpraca z Taylorem to znacznie więcej niż tylko rowery. Możecie spodziewać się customowych projektów, unikalnych malowań rowerów, muzycznych miksów Taylora, eventów, spotkań i wszystkiego tego, co znane (i nieznane) z jego nieprzewidywalnej energii twórczej. Taylor jeździ na wszystkich rowerach. Naprawdę – na wszystkich. Ale gdy zapytaliśmy, który wybrał jako pierwszy po powrocie do BMC, odpowiedź była jedna: Roadmachine.
Ten comeback idealnie wpisuje się w filozofię BMC – łączenie najwyższej jakości technologii z kulturą, stylem życia i indywidualnością. Taylor Phinney znów jest częścią rodziny BMC. I to dopiero początek.
Welcome back, Taylor.


